Podróżowanie po Jamajce cz. 1

O tym kolorowym i jakże pozytywnym kraju, wspominaliśmy już na naszym blogu, lecz jest to na tyle interesująca wyspa, że postanowiliśmy powrócić do tego tematu i zdradzić Wam jeszcze kilka ciekawostek i praktycznych informacji. Jeśli wybieracie się na wycieczkę objazdową, a przynajmniej chcecie co nieco pozwiedzać na Jamajce, bez własnego samochodu, koniecznie musicie to przeczytać. :)

jamaica-348840_1280

Po wyspie można się poruszać lądem, wodą i powietrzem. Na większości dróg obowiązuje ograniczenie prędkości do 50-60 km/h, a na płatnych autostradach, których nie ma zbyt wiele, dozwolona jest prędkość powyżej 100 km/h. Są też tak kręte i trudno przejezdne odcinki tras, że średnia prędkość nie przekracza 20 km/h.

Przemieszczając się po mieście, opłaca się skorzystać z route taxi. To samochody osobowe, ale funkcjonowaniem bardziej przypominają nasze autobusy niż taksówki. Są jednak tańsze od oficjalnych taksówek i można poruszać się nimi między pobliskimi miastami. Jeśli planujemy dłuższą podróż, trzeba liczyć się z przesiadkami. Co ciekawe kierowcy są zwykle na tyle elastyczni, że zboczenie nieco z trasy na życzenie pasażera, nie stanowi dla nich problemu. Podobnie jest z miejscem zatrzymania się i wysadzenia pasażerów – wedle życzenia. Z kolei widząc nadjeżdżającą route taxi, wystarczy pomachać i jeśli tylko znajdzie się jeszcze miejsce, kierowca na pewno się zatrzyma i nas zabierze. A miejsce w samochodzie znajdzie się prawie zawsze. Jamajscy kierowcy doskonale potrafią „zapakować” samochód. Trzeba być gotowym na to, że na naszych kolanach może usiąść jamajskie dziecko lub będziemy mieli zaszczyt podróżować z kozą w bagażniku. Witamy na Jamajce. :) Co ważne właściciel każdego samochodu, który ma być wykorzystywany do regularnych przejazdów, musi go zarejestrować i już wówczas określić trasę, którą będzie się poruszać. Te informacje powinny znajdować się na bocznych drzwiach pojazdu.

Jak widać Jamajka potrafi niejednokrotnie zaskoczyć. Już niebawem na naszym blogu ukarze się kolejna część artykułu. Gorąco zachęcamy do regularnych odwiedzin bloga!

Pozdrawiamy, Planujemywakacje.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*