Jak sprytnie zaplanować urlop, by wykorzystać długie weekendy w 2017 r.?

Powszechnie wiadomo, że… Polak potrafi. 😉 Czasem wystarczy trochę pokombinować, żeby z jednego dnia wolnego zrobić sobie 4, a nawet i 9 dni urlopu. Już wiecie o czym mowa? Tym razem podpowiemy, kiedy wziąć urlop, by jak najlepiej wykorzystać dni ustawowo wolne od pracy.

Pierwszą okazję w 2017 roku mieliśmy między 2 a 5 stycznia. Wystarczyło wziąć 4 dni urlopu, by móc cieszyć się aż 9-cioma dniami wolnego! W końcu 6-tego stycznia przypadało Trzech Króli. Sądzimy, że wielu z Was skorzystało z tej możliwości, a być może jeszcze po świętach wzięło 4 dni wolnego i wybrało się na wczasy last minute all inclusive. To dopiero okazja!

summer-814679_1280

Następny dłuższy weekend przypada za 3 miesiące – 15-17 kwietnia. Na ostatni dzień przypada Poniedziałek Wielkanocny, dzięki któremu weekend trwa 3 dni. Niewiele później mamy długi weekend majowy, który tym razem może być naprawdę długi. Wystarczy wziąć urlop na wtorek 2 maja, by zyskać aż 5 dni wolnego. Święto Pracy przypada bowiem w poniedziałek, natomiast Święto Konstytucji 3 Maja w środę.

W połowie kolejnego miesiąca – 15 czerwca – jest Boże Ciało, które jak zwykle wypada w czwartek. 16-tego wypisujemy urlop i na 4 dni lecimy na tanią wycieczkę z Poznania. Taki mały wstęp do wakacji. 😉 W sierpniu mamy bardzo podobną sytuację z tą różnicą, że Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny przypada we wtorek 15-tego. Również wystarczy 1 dzień urlopu i 4 dni świętego spokoju gwarantowane. Oczywiście decydując się na kolejne 3 dni (16, 17, 18), mamy do dyspozycji już 9 dni.

Kolejna szansa przypada na środę 1 listopada, choć tu trzeba wziąć co najmniej 2 dni urlopu, które dadzą sumarycznie 5 dni wolnego. W tym samym miesiącu obchodzimy Święto Niepodległości, które tym razem wypada w sobotę. Co za tym idzie? Przysługuje nam 1 dzień wolnego w innym terminie.

I na koniec Boże Narodzenie. W tym roku 25 i 26 grudnia wypadają w poniedziałek i wtorek, dzięki czemu mamy 4 dni wolne, a biorąc jeszcze 3 dni urlopu, odpoczniemy łącznie przez 10 dni – aż do 2 stycznia 2018 r.

Uff… Cóż za dalekosiężne plany. :) Ale dzięki temu już dziś można zaplanować swoje wycieczki i podróże!

Pozdrawiamy, Planujemywakacje.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*