Gdzie szukać kopalni diamentów?

W dzisiejszych czasach egzotyczne kierunki wycieczek cieszą się coraz większą popularnością. Co więcej, potencjalni turyści często są zainteresowani nietypowymi atrakcjami, takimi jak kopalnie diamentów. Wbrew pozorom, zorganizowanie wyjazdu do tak kultowych lokalizacji, jak Big Hole czy Diavik Mine nie jest trudnym zadaniem. Amatorzy połyskujących skarbów koniecznie powinni zapoznać się z listą najpopularniejszych kopalni diamentów, która obejmuje takie regiony, jak RPA, Kanada, Australia czy Indie.

Diamentowe złoża w RPA

Dla prawdziwego miłośnika diamentów wycieczka do RPA okaże się szczególnie owocna. Właśnie w tym kraju znajduje się Wielka Dziura (Big Hole) – kopalnia diamentów, której powierzchnia sięga siedemnastu hektarów. Mieści się ona w Kimberley. Warto podkreślić, że jest to największa kopalnia na świecie, jeśli weźmiemy pod uwagę obiekty wykonane rękoma. Osoby zafascynowane tą tematyką doskonale wiedzą, że właśnie tutaj odnaleziono tak zwaną Gwiazdę Afryki – kultowy diament, który ważył aż 83,5 karata. W RPA wiele złóż już dawno zostało zamkniętych, ale mimo to stanowią one nie lada atrakcję dla turystów. Jednocześnie należy podkreślić, że sporo złóż wciąż jest poddawanych czynnej eksploatacji, przy czym diamenty znalezione w tym regionie są uznawane za jedne z najcenniejszych minerałów.

kimberley-1064016_1280

Australia, czyli gigant światowej produkcji diamentów

Kopalnie diamentów znajdują się także w Australii, chociaż znalezione minerały nie są tak cenne, jak chociażby diamenty z RPA. Najważniejsze centrum wydobywcze znajduje się w zachodniej części kontynentu. Właśnie tutaj na szeroką skalę wydobywany jest kamień jubilerski, o nieco gorszej jakości. Nie oznacza to jednak, że w Australii nie można natknąć się na drogocenne perełki. Warto bowiem podkreślić, że w łożysku Argyle dość często wydobywa się charakterystyczne, różowe diamenty, które są szczególnie cenione wśród kolekcjonerów.

A może Kanada?

Dla amatorów diamentów świetną propozycją okaże się także wycieczka do Kanady. W tym kraju znajduje się jedna z młodszych kopalni świata, czyli Diavik Mine. Obiekt oficjalnie rozpoczął działalność w 2003 roku, a obecnie wydobywa się z niego nawet do 1600 kilogramów diamentów rocznie. Kopalni nie można odmówić nowoczesnego charakteru – posiada ona nawet własne lotnisko, dzięki czemu infrastruktura jest na bardzo wysokim poziomie. W przypadku Kanady koniecznie należy wspomnieć o szybie Ekati, który znajduje się w rejonie wiecznej zmarzliny. W samym 2000 roku ten obiekt dostarczył aż 1,5 miliona karatów drogocennych diamentów. Warto zaznaczyć, że ze względu na niesprzyjające warunki klimatyczne, diamenty można wydobywać jedynie przez parę tygodni w ciągu roku.

Kopalnie diamentów są jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych, które przyciągają jak magnes wszystkich miłośników drogocennych kamieni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*