Turystyka biegowa – zwiedzaj świat w biegu

Nie da się ukryć, iż w ostatnich czasach bieganie stało się bardzo popularną formą aktywności fizycznej wśród naszych rodaków, bez względu na to czy są z Poznania, Wrocławia, Krakowa, Łodzi, Warszawy, a może jeszcze innego zakątka Polski. Biegaczy spotkać można praktycznie o każdej porze dnia i nocy, na ulicach miast, w parkach czy lasach. Biegają młodzi i starzy, samotnie i w parach, krótkie dystanse lub nieco dłuższe. Wraz z pewnego rodzaju modą na bieganie poszerzono ofertę sprzętu niezbędnego do uprawiania tego sportu. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać specjalistyczne sklepy z odzieżą i obuwiem przeznaczoną dla biegaczy. Poza tym zaczęto organizować mnóstwo imprez sportowych takich jak półmaratony, maratony czy ultramaratony oraz szereg pomniejszych wyścigów na mniejszych dystansach.

running-573762_1280

Bieganie i zwiedzanie

Z myślą o osobach aktywnych biegowo i lubiących podróżować stworzono specjalną ofertę. Jest ona skierowana do tych, którzy chcą zwiedzać świat, a przy okazji brać udział w maratonie, bądź całkiem na odwrót. Organizatorzy gwarantują ciekawy program zwiedzania największych atrakcji danego obszaru i profesjonalną obsługę logistyczną wyjazdu. Dzięki temu uczestnik może realizować swoje sportowe ambicje i jednocześnie zobaczyć niezwykłe miejsca. Biegaczom zapewniane jest miejsce w hotelu, transfer na miejsce biegu, ubezpieczenie, numer startowy, pakiet turystyczny oraz opieka pilota. Podobne wyjazdy organizowane są zarówno dla osób indywidualnych, jak i dla firm i instytucji. Maratony często odbywają się w miejscach ekstremalnych, ze względu na niskie bądź wysokie temperatury lub trudno dostępny teren. Co oczywiste jechać na nie mogą tylko osoby doskonale przygotowane kondycyjnie.

Poniżej proponujemy przykładowe imprezy biegowe:

Maraton na Antarktydzie – po drodze zwiedzanie Chile i Argentyny

To impreza dla zawodników o mocnym charakterze, takich którzy łatwo się nie poddają. Jest to miejsce dla ludzi szukających ekstremalnych doznań i wyzwań. Nie można tutaj liczyć na obecność osób dopingujących, dlatego biegacze zdani są tylko na siebie. Jeden z najbardziej ciężkich maratonów świata, wyciska łzy wzruszenia trudami zmagań oraz pięknem otoczenia.

Maraton po zamarzniętym jeziorze Bajkał razem z zimową ekspedycją Syberii.

To prawdziwa próba sił i charakteru. Temperatura może tutaj spaść nawet do -40 stopni, a pogoda może się załamać w każdej chwili. Przy dobrej, słonecznej pogodzie biegnie się na wpół po omacku, konieczne zakrycie twarzy sprawia bowiem, iż parują okulary słoneczne i zawodnik prawie nic nie widzi. Co pięć kilometrów biegacze dostają zastrzyk energii w postaci ciepłej herbaty i suszonych owoców, aby zapobiec wychłodzeniu organizmu. Po ukończeniu biegu zasłużony relaks z grzanym piwem, sutą kolacją i euforycznymi tańcami do północy.

running-78192_1280

Maraton na rajskich Hawajach – dodatkowo zwiedzanie Los Angeles i Kulturalnej Stolicy Świata Nowego Yorku w przedświątecznej odsłonie

Bieg w przepięknej, idyllicznej, rajskiej scenerii. Łagodna, niezwykle przyjemna bryza wiejąca od Pacyfiku działa niczym balsam na zmęczone wysiłkiem ciało. Widoki są dodatkowym ratunkiem dla duszy. Za sprawą płaskiego terenu i otoczenia każdy biegacz może liczyć na ustanowienie swojego rekordu życiowego. W nagrodę pożywny posiłek w postaci plastrów ananasa prosto z plantacji, orzeszków Makadamia czy świeżej, oceanicznej ryby. Wypoczynek na plaży Waikiki w cieniu palmy bądź oleandra.

Maraton w ostatnim bastionie komunizmu – Korea Północna. Najbardziej unikalny i trudno dostępny maraton świata

Można tutaj pokrzepić się roztworem wody z dzikim żeńszeniem, który jest miejscowym specyfikiem zdolnym czynić cuda. Podczas biegu zawodnicy będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć najciekawsze fragmenty stolicy Korei Północnej w sposób, który najbardziej lubią, czyli biegnąc. Maraton ten ściąga największe tłumy kibiców, którzy żywiołowo machają flagami, co jest niewątpliwie najbardziej skutecznym dopingiem. To właśnie tutaj ze względu na całkowicie płaską trasę możliwe jest bicie życiowych rekordów. Atmosfera współzawodnictwa udziela się praktycznie wszystkim biegaczom.

runner-888016_1280

Maraton pośród kamiennych wielkoludów na Wyspie Wielkanocnej z krótkim zwiedzaniem Chile i Buenos Aires po drodze

Trasa maratonu wiedzie serpentyną pośród najbardziej chyba znanych na świecie kamiennych posągów oraz wygasłych wulkanów. Nawet najbardziej obojętny obserwator ulega fascynacji mijaną po drodze niezwykłą scenerią. To absolutnie fantastyczne doświadczenie, próba łączenia sił duchowych z najwyższą mocą. Biegacze znajdują się niejako w transie. Po biegu regeneracyjny posiłek i przejazd na plażę. Wynagrodzeniem trudu niech będą kąpiele morskie, leżenie na ciepłym piaseczku, uzupełnianie płynów, a wieczorem piknik na plaży i toast za wszystkich uczestników maratonu wzniesiony najlepszym chilijskim winem.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*